Podsumowanie września 2021


Dzień dobry, cześć. :)

Nie wiem, jak Wam, ale mi ostatnio dni mijają w zawrotnym tempie. Nawet nie wiem, kiedy zrobił się październik. Nie dość, że mam tyle na głowie (rzeczy związane z nową chatą albo ze ślubem, praca, czytanie, pisanie recenzji, zdjęcia, książki, książki, książki :P), to jeszcze musiałam się rozchorować i leżałam przez tydzień, marnotrawiąc czas. Dlatego ostatnio tak tu było cicho. 

Jeśli chodzi o wrzesień, to powiedziałabym, że to jeden z najlepszych miesięcy pod względem czytelniczym. Wyszło mi aż 12 książek, które dały 4972 strony. :)

 

Co przeczytałam?

➡ Miasto mosiądzu S.A. Chakraborty (recenzja tutaj)

➡ Ted Bundy. Bestia obok mnie Ann Rule (recenzja tutaj)

➡Idziesz do więzienia & Kobiety bez litości Camilli Lackberg (recenzja tutaj)

➡ Hotel Żaglowiec Piotra Chojnowskiego (recenzja tutaj)

➡ Mroczne sekrety Marcela Mossa (recenzja tutaj)

➡Magiczny ekspres Ancy Sturm (recenzja tutaj)

➡ Raz wiedźmie śmierć Adama Fabera (recenzja tutaj)

➡ Magiczny ekspres. Między światłem a cieniem Ancy Sturm (recenzja tutaj)

➡ Szamańskie tango Anety Jadowskiej (recenzja tutaj)

➡ Gdybym miała twoją twarz Frances Cha (recenzja tutaj)

➡ Nieustanną ucieczkę A. C. Cobble'a (recenzja wkrótce)

oraz

➡ To, co najcenniejsze Samanthy Young (recenzja na dniach)

   

Oprócz recenzji na blogu pojawiło się też kilka okołoksiążkowych postów, m. in. zapowiedzi wydawnicze na październik albo post, w którym można zadawać pytania Annie Rozenberg, która zgodziła się wziąć udział w Autorskich 10 minutach! 

Jeśli chcecie przejść do konkretnej notki, to klikajcie niżej w miniaturki. :)



A jak Wam minął wrzesień? Piszcie w komentarzach! :)

19 komentarzy:

  1. Też czas biegnie mi zbyt szybko i miałam intensywnie zaczytany miesiąc :) Fajne tytuły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że miałaś całkiem udany czytelniczo miesiąc. To super. :) Poza tym z książek, które przeczytałaś znam "Gdybym miała twoją twarz" i książkę o Tedzie Bundym ta pierwsza jest jedną z moich ulubionych.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję! 😊 Mnie też dni mkną w zastraszającym tempie. I tym bardziej mi smutno , bo jesień to moja ulubiona pora roku.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały wynik czytelniczy:) U mnie z czytaniem coraz lepiej a ogólnie wrześnie minął całkiem spoko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dużo przeczytałaś, gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Boo-bogaty ten Twój wrzesień. Moje gratulacje! Przełom września i października w ostatnich latach mi zawsze tak przelatuje, że najczęściej budzę się w listopadzie i zaczynam się zastanawiać, gdzie ten miesiąc jest.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo książek udao Ci się przeczytać. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo udany i ciekawy czytelniczo miesiąc za Tobą.

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję udanego września. Pozdrawiam Ew serdecznie, też staram się jak najwięcej czytać :) Mój wynik za wrzesień to : 5 książek, i cyklicznie o Windsorach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wrzesień była nawet, nawet, ale mi wciąż za mało! Tyle książek a tak mało czasu :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny wynik czytelniczy. Gratuluję i oby tak dalej. U mnie statystyki trochę gorsze, ale nie narzekam.

    OdpowiedzUsuń
  12. O matko, co było we wrześniu? Wydaje mi się, że był strasznie dawno... ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej Ted Bundy, musisz mieć mocne nerwy skoro to czytasz. Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super podsumowanie :D Sporo książek udało Ci się przeczytać :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie też czas ostatnio mija za szybko...
    Widzę, że miałaś bardzo zaczytany miesiąc, mój wrzesień też był obfity w lektury, chociaż nie tak bardzo jak Twój ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wooow ile książek!!! Gratuluję, idziesz jak burza, w dodatku ile interesujących pozycji!! U mnie zdecydowanie "gorzej" - mnóstwo pracy, mało czasu na czytanie, dużo się dzieje, zresztą chciałoby się powiedzieć "jak zwykle", ale nie ma co się użalać. ;)
    Dobrze jest o tyle, że właściwie nie trafiam na słabe książki, są tylko dobre i lepsze. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nono, wynik naprawdę imponujący :)!

    OdpowiedzUsuń