Recenzja [207] - Wyprawa do dżungli

By Ew - czerwca 23, 2022

PREMIERA 01.06.2022

Kiedy wchodzisz do dżungli, żeby zapolować na potwora, lepiej, żebyś był przygotowany. Inaczej czeka cię marny koniec. Szczególnie jeśli dzieją się tam naprawdę dziwne rzeczy, magię zawartą w nienaturalnej mgle czuć aż na kilometr, a sama dżungla traktuje cię jako niechcianego gościa. 

Z takim oto niebezpiecznym zadaniem musi zmierzyć się Koffi, główna bohaterka powieści Ayany Gray pt. Drapieżne bestie. Dziewczyna, chcąc spłacić dług walutowany w latach niewolnictwa jej i jej matki, wybiera się w sam środek dżungli. Pragnie odnaleźć i przyprowadzić Shetani, czyli morderczą bestie od lat siejącą popłoch wśród mieszkańców miasteczka.

Wskutek totalnego przypadku towarzyszem Koffi stanie się Ekon, aplikujący w szeregi Synów Sześciu chłopak, młodszy brat kapitana. Ekon również pragnie odnaleźć Shetani, lecz w celu zabicia potwora, co z kolei poniesie za sobą wiele zalet: wykazanie się odwagą oraz męstwem sprawi, że automatycznie wejdzie w szeregi najbardziej prestiżowego i oddanego chwałą szeregu wojowników. 

Czy Koffi i Ekon odnajdą bestię? Z czym (albo kim) będą musieli zmierzyć się w dziczy? Co się stanie, kiedy nagle wszystko okaże się totalną bujdą wyssaną z palca, a prawda okaże się zgoła inna? Pytanie brzmi: co będzie tą prawdą?

Ayana Gray stworzyła bardzo dobre panafrykańskie fantasy z niesamowicie oryginalnym klimatem. W ogóle w Drapieżnych bestiach na największy plus zasługuje właśnie ten nietuzinkowy, zachwycający i dziki klimat rodem z afrykańskich wierzeń czy mitologii. W książce dodatkowo znalazły się zapożyczenia z języka suahili, a nawet niektóre imiona lub nazwiska należały do afrykańskich liderów politycznych, naturalistów, etc. 

Drapieżne bestie to lekka, pełna przygód historia, którą czyta się bardzo szybko i przyjemnie. W żadnym miejscu nie ma chwili na nudę, ponieważ autorka co rusz zachwyca czytelników zwrotem akcji, jej przyspieszeniem albo wydarzeniami, od jakich wręcz nie da się oderwać. Choć czasami te wydarzenia łączą w sobie znane schematy z innych książek young adult, a bohaterowie nie są aż tak doskonale wykreowani - zabrakło mi w nich ducha, czegoś, co sprawi, że wydadzą się żywymi osobami, a nie postaciami literackimi. 

W książce czytelnik spotka się z motywem zabronionej magii oraz bóstw wtrącających się w życie ludzi, więc jeśli ktoś lubi podobne klimaty, będzie zachwycony. Podobał mi się też wątek dżungli jako ogromnego, niebezpiecznego miejsca pełnego nadprzyrodzonych zjawisk - chętnie poeksplorowałabym to obszar dłużej. 

Drapieżne bestie Ayany Gray to bardzo przyjemna młodzieżówka fantasy, którą polecam zwolennikom gatunku. I choć nie należy ona do wybitnych, to podczas czytania gwarantuję doskonałą zabawę. W książce można bowiem zetkąć się z zakazaną magią, bóstwami, młodzieńczym zauroczeniem, dzikością dżungli i potworami rodem z koszmarów. A wszystko to w akompaniamencie niesamowitej, afrykańskiej atmosfery!

7/10

Drapieżne bestie
Ayana Gray
Wydawnictwo You&YA
Warszawa 2022
Stron: 384


Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu



  • Share:

Zobacz też

19 komentarze

  1. Coś dla mnie Ew. Lubię takie wątki w książkach. Przypomina mi nieco odsprzedaną w 2014 roku "Sagę o Rubieżach" - dwa tomy. Koniecznie zajrzyj do niej. Serdecznie pozdrawiam :-) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, już mi kiedyś wspominałaś o tej dylogii i cały czas mam ją w planach. :P

      Usuń
  2. Muszę przyznać, że element zakazanej magii działa na moją wyobraźnię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Może moja rodzinna młodzież się skusi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem właściwie świeżo po przeczytaniu książki i na moim blogu też już ukazał się o niej tekst. "Drapieżne bestie" również mi się spodobały i mam nadzieję, że podsunę je kiedyś mojemu siostrzeńcowi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już lecę patrzeć, co tam napisałaś o książce. :)

      Usuń
  5. Piękna okładka i ciekawa fabuła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka, szczerze, średnio mi się podoba, ale fabuła rzeczywiście jest bardzo ciekawa. ;)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz spróbować i wtedy zdecydować. :)

      Usuń
  7. Czytałam i podobało mi się. To prawda, że to nic wybitnego, ale mam przeczucie, że w kolejnych tomach autorka pokaże, na co ją stać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to taka przyjemna książka na chwilę relaksu. I oby w następnych tomach było lepiej!

      Usuń
  8. To już chyba 3 recenzja tej książki, którą czytam i coraz bardziej jestem zainteresowana tytułem, chociaż na początku nie byłam w ogóle przekonana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze, bo książka naprawdę jest dobra! Sięgnij i daj znać, jak ci się podobała! :)

      Usuń
  9. To jest coś dla mnie! Jak nic. :D Będzie czytane!

    OdpowiedzUsuń