Recenzja [4] - Toruń pełen demonów

By Ew - stycznia 24, 2020


Egzorcyzmy Dory Wilkpiątą częścią heksalogii o, ku nieoczekiwanemu zwrotowi akcji, Dorze Wilk. Wiedźmie, która na co dzień trudni się jako policjantka pilnująca porządku na toruńskich ulicach, a noce spędza w Thornie - magicznym mieście pełnym aniołów, demonów, wiedźm, diabłów czy szamanów. 

W kolejnej odsłonie cyklu lepiej poznajemy świat piekielników, stajemy twarzą w twarz z demonami różnych kręgów i rodzajów. Dora dostaje cynk od koleżanki z prosektorium, gdzie na stół trafiają zwłoki wyjątkowo poranionych, młodych dziewcząt. W miarę trwania śledztwa okazuje się, że zbrodni dokonano w magiczny sposób, co zdecydowanie utrudnia sprawę. Bo jak wytłumaczyć realiście i niedowiarkowi, że istnieje niebo, piekło czy nekromancja i całkiem odmienny świat? No, ciężko, prawda?

Dora próbuje więc uporać się z serią zabójstw na własną rękę, bez udziału policji, jedynie z pomocą szamana, Witkacego. Trop doprowadził ją do kościoła, w którym... Chwila, urządzano egzorcyzmy? A co jeśli zbrodniarze nagle przysłonią ci oczy, porwą, skują i będą próbowali wpakować demona do twojego ciała? Trudno się będzie wykaraskać, nie? Szczególnie że jednym z oprawców jest żmij, plujący jadem na lewo i prawo.

Oczywiście, w tej części spotykamy się także z wieloma bohaterami z części poprzednich. Mamy  Mirona, zakochanego diablika, Joshuę - anioła stróża, a nawet Baala, dawnego boga płodności oraz aktualnego władcę demonów, starającego zdusić piekielny przewrót i nie doprowadzić do wojny domowej.

Dla lubujących się w tematyce wierzeń pogańskich, czarów, aniołów i demonów pozycja jest wręcz koniecznością! Aneta Jadowska to idealny przykład, że Polak też potrafi w fantasy. Interesująco poczytać o niecodziennych sprawach dziejących się w zwykłych, polskich miastach. Kroczymy znanymi uliczkami, szukając ukrytych portali i linii magicznych. 

7/10

Egzorcyzmy Dory Wilk
Aneta Jadowska
Fabryka Słów
Lublin, 2014
Stron: 526

← Wszystko zostaje w rodzinie                                                                                        Na wojnie nie ma niewinnych →

  • Share:

Zobacz też

8 comments

  1. Ja jeszcze nie miałam okazji poznać prozy tej autorki. Wszystko więc przede mną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, wszystko przed Tobą. Szczególnie że z Jadowskiej, jako polskiej pisarki, możemy być naprawdę dumni. ;)

      Usuń
  2. Nie znałam tej książki i w sumie autorki, więc chętnie przyjrze się jej bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjrzyj, przyjrzyj, bo warto. A jak ktoś lubi fantastykę - bardzo warto.:)

      Usuń
  3. To nie moje klimaty czytelnicze, więc ja się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie kojarzę zbytnio tej serii jak i samej książki. Nie jestem pewna czy mi się spodoba. Może kiedyś to sprawdzę.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebawem postaram się dodać recenzję pozostałych książek serii, więc a nuż Cię jednak zachęcę. Bo w sumie też tak dziwnie wystartowałam od przedostatniej. ;p

      Usuń