Recenzja [4] - Toruń pełen demonów


Egzorcyzmy Dory Wilk są piątą częścią heksalogii o, ku nieoczekiwanemu zwrotowi akcji, Dorze Wilk. Wiedźmie, która na co dzień trudni się jako policjantka pilnująca porządku na toruńskich ulicach, a noce spędza w Thornie - magicznym mieście pełnym aniołów, demonów, wiedźm, diabłów czy szamanów. 

W kolejnej odsłonie cyklu lepiej poznajemy świat piekielników, stajemy twarzą w twarz z demonami różnych kręgów i rodzajów. Dora dostaje cynk od koleżanki z prosektorium, gdzie na stół trafiają zwłoki wyjątkowo poranionych, młodych dziewcząt. W miarę trwania śledztwa okazuje się, że zbrodni dokonano w magiczny sposób, co zdecydowanie utrudnia sprawę. Bo jak wytłumaczyć realiście i niedowiarkowi, że istnieje niebo, piekło czy nekromancja i całkiem odmienny świat? No, ciężko, prawda?

Dora próbuje więc uporać się z serią zabójstw na własną rękę, bez udziału policji, jedynie z pomocą szamana, Witkacego. Trop doprowadził ją do kościoła, w którym... Chwila, urządzano egzorcyzmy? A co jeśli zbrodniarze nagle przysłonią ci oczy, porwą, skują i będą próbowali wpakować demona do twojego ciała? Trudno się będzie wykaraskać, nie? Szczególnie że jednym z oprawców jest żmij, plujący jadem na lewo i prawo.

Oczywiście, w tej części spotykamy się także z wieloma bohaterami z części poprzednich. Mamy  Mirona, zakochanego diablika, Joshuę - anioła stróża, a nawet Baala, dawnego boga płodności oraz aktualnego władcę demonów, starającego zdusić piekielny przewrót i nie doprowadzić do wojny domowej.

Dla lubujących się w tematyce wierzeń pogańskich, czarów, aniołów i demonów pozycja jest wręcz koniecznością! Aneta Jadowska to idealny przykład, że Polak też potrafi w fantasy. Interesująco poczytać o niecodziennych sprawach dziejących się w zwykłych, polskich miastach. Kroczymy znanymi uliczkami, szukając ukrytych portali i linii magicznych. 

7/10

Egzorcyzmy Dory Wilk
Aneta Jadowska
Fabryka Słów
Lublin, 2014
Stron: 526

← Wszystko zostaje w rodzinie                                                                                        Na wojnie nie ma niewinnych →

8 komentarzy:

  1. Ja jeszcze nie miałam okazji poznać prozy tej autorki. Wszystko więc przede mną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, wszystko przed Tobą. Szczególnie że z Jadowskiej, jako polskiej pisarki, możemy być naprawdę dumni. ;)

      Usuń
  2. Nie znałam tej książki i w sumie autorki, więc chętnie przyjrze się jej bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjrzyj, przyjrzyj, bo warto. A jak ktoś lubi fantastykę - bardzo warto.:)

      Usuń
  3. To nie moje klimaty czytelnicze, więc ja się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie kojarzę zbytnio tej serii jak i samej książki. Nie jestem pewna czy mi się spodoba. Może kiedyś to sprawdzę.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebawem postaram się dodać recenzję pozostałych książek serii, więc a nuż Cię jednak zachęcę. Bo w sumie też tak dziwnie wystartowałam od przedostatniej. ;p

      Usuń